czwartek, 8 maja 2014

Jak urządzić małą łazienkę


Pewnie zastanawiacie się jak urządzić małą łazienkę bez kompromisów w estetyce. Trzeba pomyśleć o każdym elemencie w łazience, czy aby któryś z nich nie zajmuje większej powierzchni niż to konieczne.
Na początku dobrze jest rozrysować plan w skali, a następnie nanieść na niego wszystkie potrzebne urządzenia również w skali. Pamiętajmy o funkcjonalności wnętrza i wygodzie użytkowników. Przed każdym urządzeniem niezbędna jest wolna przestrzeń. Minimalnymi odległościami zalecanymi przez projektantów są:
Przed sedesem: 60x80
Przed umywalką: 70x100
Przed prysznicem: 70x100
Przed wanną: 100x70
Przed pralką: 100x90
Częstym dylematem przy projektowaniu małych łazienek jest wybór pomiędzy kabiną prysznicową a wanną. Producenci oferują nam przeróżne kształty wanien, lecz jeśli wanna będzie zbyt mała do danej łazienki, nie zapewni nam wystarczającego komfortu. Kabina zajmie mniejszą przestrzeń, w rezultacie zyskamy miejsce na niezbędne schowki.
Postarajmy się zaplanować dobrze schowki. Jeśli szafka pod umywalką nie wystarczy możemy stworzyć wnęki w ścianie. Co prawda optycznie pomniejszają one przestrzeń, ale pozwalają uniknąć bałaganu. 
Kilka trików optycznych:
Niewielką przestrzeń powiększamy odpowiednio wkomponowanymi lustrami. Nie wolno jednak przesadzić z ich liczbą. Do wykończenia ścian użyjmy gładkich, błyszczących płytek w bardzo jasnym kolorze. Zdecydowanie zrezygnujmy z wyrazistych wzorów powtarzających się na dużych płaszczyznach, przytłoczą one pomieszczenie.
Najlepiej umieścić umywalkę z lustrem na przeciw drzwi wejściowych lub dyskretnie wkomponować ją w ścianę boczną.
Zastosujmy intensywne chłodne światło w kilku miejscach. Oprócz lampy sufitowej, należy zainstalować kinkiety przy lustrze nad umywalką, można również podkreślić światłem dany element.
Jeśli zastosujemy się do tych kilku wskazówek nasza łazienka na pewno  będzie komfortowa i większa niż powinna :)









www.freshome.com

www.komfortowydom.wordpress.com
www.wnetrza-ze-smakiem.pl
www.digsdigs.com


www.housetohome.co.uk





www.houzz.com

wtorek, 29 kwietnia 2014

Gorzowski relax :)

My w Polsce, pogoda dopisuje, spacerujemy po Gorzowie i okolicach (luuuuubię) :) Wczoraj wybraliśmy się nad jezioro. Spacerujemy, rozkoszujemy widokami i co widzimy......... domek górski :) Normalnie jak w Zakopanem :) heheheh W Gorzowie nad jeziorem domek typowo góralski :)
Nieważne gdzie mieszkamy, ludzie mają fantazje :)
Zobaczcie jakie domki nad jeziorem upolowałam ;)




















czwartek, 17 kwietnia 2014

Odnawiamy meble ogrodowe

Nasz ogrodowy stolik i krzesła wymagały odnowienia po bardzo deszczowej zimie i po moim malowaniu szafki :) Tym bardziej, że zaczyna się okres grillowy :) Parę słów do męża i w 5 min zabrał się do pracy :) Ależ ja jestem przekonywująca hehehe
Zobaczcie jak mu poszło:











 Stary, zeszlifowany i odnowiony :) Great job Peter :)



All photos: Piotr Musiela

piątek, 11 kwietnia 2014

DIY co ostatnio robiłam??

U mnie sporo się dzieje, ale wykaraskałam trochę czasu na odnowienie szafki z sypialni :) Już jakiś czas temu chciałam się za to zabrać ale czasu ciągle mało. Dni uciekają jak szalone a ja chciała bym aby doba miała przynajmniej 36h :) 
Zbliżają się Święta i tym razem spędzimy je w Polsce :) :) :) Nie mogę się wprost doczekać. Także znowu ponad 2 tygodnie poza domem opóźnią wszystkie nasze domowe prace. 
Ale na początku maja odwiedzają nas rodzice męża. Mam nadzieję, że wtedy prace ruszą z kopyta :)  Piotrek będzie miał dobrego nauczyciela a raczej kierownika remontu :) heheheh Tata Józef jest świetny w pracach remontowych (i nie tylko oczywiście) hihihi więc Piotrek będzie się miał od kogo uczyć.

Ja tu gadu gadu a moja odnowiona szafka szepta mi na uszko, że to jej wątek :)


Zacznę od tego, że jakiś czas temu kupiłam świetny płyn do czyszczenia drewna przed malowaniem. Chciałam malować drzwi wewnętrzne, ale po umyciu czarodziejskim płynem okazało się, że drzwi wyglądają jak nowe :) Ominęło mnie więc sporo pracy. 

Szafkę na książki chciałam malować więc zaczęłam od rozkręcenia i dokładnego umycia każdej części. Nie musiałam jej czyścić papierem ściernym.

Szafka przed myciem i malowaniem:



Poczekałam aż dokładnie wyschnie i na drugi dzień zabrałam się za malowanie. Czego potrzebowałam? Tylko wałka, tacki do wałkowania oraz farby :) Aaaaaa i oczywiście chęci :)

Na początku wszystkie elementy z jednej strony i czekałam aż wyschną:






Następnie malowałam drugi raz i czekałam aż wyschną:


Musiałam się spieszyć, bo ten blask słońca był minutowy  :) cały dzień niebezpiecznie wyglądające chmury.

Kolejny dzień to malowanie drugiej strony każdego elementu, również dwa razy. Na końcu pomalowałam boki i znowu czekałam aż wyschną. 
Czekałam i czekałam i dziś się doczekałam :) 

Tak wygląda szafka po malowaniu:








A tutaj już u siebie i zamieszkała :)



 A które półki moje??  :) :) :)